Ten pierwszy raz

Widziałem kiedyś ładną rzecz, a mianowicie dym wypuszczony po zapalonym blancie. Był niesamowity, jak reklamówka w filmie „American Beauty”. Wręcz wciągnęło mnie to, było takie realne, jak krążył po pokoju i przyjmował takie wzory, że nie mogłem od niego oderwać oczu. W tej całej historii najlepsze jest to, że kumple… Continue reading

Kto co lubi

Kiedyś pośród znajomych nawinął się temat, kto z czego lubi palić. Z pewnością klasyka, czyli lufka jest niepodważalnym numerem jeden u każdego. Potem zdania się podzieliły. Jedni obstawali przy blantach inni przy bongo. W każdym momencie to też uzależniony jest od posiadanego „tytoniu”, który umieszcza się w każdym urządzeniu. Jednak… Continue reading